Moja przygoda z klockami LEGO rozpoczęła się w 1996 roku, kiedy miałem 3 lata. Otrzymałem wtedy swój pierwszy zestaw LEGO z serii System. Była to wywrotka nr 6535. A później kolejne zestawy, gdzie zawsze budowałem modele za pomocą instrukcji. Przyszedł jednak czas na własną inwencję. Z kilku zestawów powstawały zazwyczaj samochody, autobusy, domki, miasta. Pamperki (ludziki LEGO) otrzymywały imiona, funkcje i zadania. Rozmawiały ze sobą ;) Do zabawy wykorzystywałem także modele samochodów w skali 1:24. LEGO pochłaniało mnie na wiele godzin, czasem pomagał mi mój tata. Przez kilkanaście lat uzbierało się kilkadziesiąt kilogramów klocków LEGO. Wśród nich najwięcej mam klocków i figurek z serii LEGO System, Town, City. Nie brakuje również części z Bionicle czy Technic’ów. Pod koniec 2012 roku, mając 19 lat, pomyślałem by zamieniać rzeczywistość w klocki LEGO. Rozpocząłem od projektowania autobusów. Na początku powstał model autobusu Solaris Urbino 12, później Ikarus 260.04, Autosan H9...
Komentarze
Prześlij komentarz